Dieta kobiet w ciąży powinna być zbilansowana i bogata w produkty o wysokiej wartości odżywczej. Doskonale jednak wiemy, że ciążowe zachcianki bywają dalekie od zdrowej diety. Wiele kobiet deklaruje, że ma ochotę nie tylko na słodycze, lecz także na wysokoprzetworzone dania instant. Z artykułu dowiesz się, dlaczego zupka chińska w ciąży nie jest najlepszym wyborem.
Spis treści
Popularność zupek chińskich
Historia zupek chińskich sięga do 1948 roku i wbrew pozorom wcale nie zaczyna się w Chinach. Japoński przedsiębiorca Momofuku Ando chciał stworzyć produkt zastępujący popularny Ramen. W Chinach zupa Ramen to danie na bazie wywaru mięsnego, przypominającego rosół. Bulion wieprzowy urozmaicony jest o makaron, jajka i warzywne dodatki. W odróżnieniu od Chin w Japonii Ramen gotowany jest na bazie bulionu warzywnego i ryb.

Celem Momofuku Ando było umożliwienie Japończykom przygotowania tradycyjnego posiłku w prosty i szybki sposób. Porcjowane danie zamknięte było w jednorazowym foliowym opakowaniu. Aby je przygotować, wystarczyło wyjąć makaron z opakowania, wsypać zawartość saszetek i zalać wrzątkiem. Łatwość przygotowania i bardzo niska cena miały zapobiec niedożywieniu japońskiej ludności.
Od wielu lat zupki chińskie cieszą się popularnością szczególnie wśród młodych ludzi. Głównie dlatego, że jest to danie szybkie i proste do przygotowania, niewymagające żadnych zdolności kulinarnych. Do wyboru zupek chińskich zachęca również bardzo niska cena. Większość ludzi ma świadomość, że zupki instant nie są zdrowe. Mimo to perspektywa ciepłego posiłku za przysłowiowe grosze przemawia do wielu nastolatków.
Dodatkowo producenci zupek chińskich konkurują ze sobą pod względem ilości smaków do wyboru. Dzięki temu niemal każdy znajdzie coś dla siebie.
To nie jest zdrowe jedzenie!
Zupki chińskie nie różnią się specjalnie między sobą pod względem składu. Makaron składa się z mąki pszennej, wody, soli, sody, węglanu potasu i fosforanów. Pozostałe składniki to:
- sól;
- cukier;
- skrobia modyfikowana;
- olej rzepakowy;
- tłuszcz palmowy;
- przeciwutleniacze;
- aromaty i barwniki;
- susz warzywny;
- wzmacniacze smaku;
- przyprawy; curcuma, mieszanka curry, papryka, chili.
Nie ma wątpliwości co do tego, że zupki chińskie nie są zdrowe. W ich składzie dominują wypełniacze, konserwanty oraz wzmacniacze smaku. Cały produkt zawiera jedynie śladowe ilości witamin i mikroelementów.

Jednym z najbardziej szkodliwych konserwantów jest TBHQ, który w dużych ilościach jest trujący dla ludzkiego organizmu. TBHQ może powodować przykre konsekwencje np. dzwonienie w uszach, mdłości, trudności z oddychaniem. Składnik powstaje wskutek przemian ropy naftowej – sam ten fakt powinien wiele dać do myślenia.
Również makaron, który stanowi bazę zupek, jest niezdrowy. Zalany wrzątkiem pęcznieje, dzięki czemu daje złudny efekt sytości, który trwa jednak bardzo krótko. Makaron zawiera glutaminian sodu, który w większych ilościach działa na układ nerwowy, powodując migreny i zawroty głowy. Spożywanie zupek instant zwiększa ryzyko zespołu metabolicznego u kobiet, nawet jeżeli są aktywne fizycznie.
Pamiętajmy, że to dawka czyni trucizną. Spożywanie zupek chińskich w dużej ilości niszczy cerę, powoduje trądzik, cukrzycę, nadciśnienie oraz sprzyja rozwojowi złego cholesterolu. Odradza się podawania zupek instant dzieciom i osobom starszym. Również zupka chińska w ciąży nie jest dobrym wyborem, o czym szerzej za chwilę.
Zupka chińska w ciąży
Warto zaznaczyć, że zupka chińska w ciąży często zestawiana jest na równi z alkoholem i innymi zakazanymi dla ciężarnych używkami. W okresie ciąży kobieta powinna dostarczać swojemu organizmowi wielu witaminy takich jak D3, B9, C, E, mikroelementy, wapń, magnez i fosfor.

Zupka chińska nie posiada żadnych wartości odżywczych, daje jednak złudne poczucie sytości. Dobrze byłoby zupełnie zrezygnować z tego rodzaju produktów, przynajmniej w początkowej fazie ciąży (ale najlepiej – całkowicie!). Barwniki, aromaty i konserwanty nawet w niewielkich ilościach z łatwością przenikają do krwiobiegu malucha. Składniki zawarte w zupkach chińskich mogą zaburzyć rozwój układu motorycznego dziecka w łonie matki i prowadzić do nieodwracalnych zmian.
Zupka chińska w ciąży niesie konsekwencje nie tylko dla płodu, lecz przede wszystkim dla zdrowia matki. Częste spożywanie zupek prowadzi do nadmiernego tycia. Zawartość soli w zupce chińskiej jest większa niż w paczce chipsów. Sól powoduje obrzęki i zaburza gospodarkę mineralną organizmu, prowadząc do zatrzymania wody.
Czy zatem warto dostarczać swojemu organizmowi pustych kalorii w pakiecie z solą, polepszaczami smaku i szkodliwymi konserwantami? Odpowiedź chyba jest oczywista.
Co więc warto jeść podczas stanu błogosławionego? Zdecydowanie polecamy pistacje w ciąży, czyli świetną, zdrową przekąskę dla przyszłych mam. Normalna jest także ochota na śledzie w ciąży – i te ryby także są fajnym pomysłem. To zdrowe produkty, po które można sięgać nie tylko podczas noszenia dziecka w brzuchu.
Zupka chińska a karmienie piersią
Nie jest zalecane spożywanie zupek chińskich w ciąży oraz w okresie laktacji. Jednakże spożycie dań instant raz na jakiś czas w niewielkich ilościach nie powinno powodować ogromnych szkód. Dobrze jest jednak kierować się rozsądkiem i nie robić z zupki chińskiej elementu swojej diety.
Pamiętajmy, że jakość i wartość odżywcza mleka w dużej mierze zależy od diety matki. Składniki produktów spożywanych przez kobietę przenikają do mleka. Zatem w czasie karmienia piersią dobrze jest dbać o to, co znajduje się na naszym talerzu, tak samo jak dbałyśmy o to w czasie ciąży. Wobec tego chińska zupka w ciąży i w czasie laktacji nie jest zalecana.
Podobnie rzecz ma się z używkami. Alkohol podczas karmienia przynosi katastrofalne skutki, podobnie jak inne substancje, które są powszechnie znane ze swojej szkodliwości.
Zamiast tego warto wybierać zdrowsze alternatywy. Jeżeli uwielbiasz dania orientalne, to bez większego wysiłku przygotujesz zdrowy i pełnowartościowy zamiennik zupki chińskiej we własnej kuchni. W Internecie jest mnóstwo przepisów jak stworzyć smaczne i zdrowe zupy orientalne takie jak japoński ramen czy zupę miso.
Inne dania instant dla ciężarnych
Współczesny rynek spożywczy oferuje szeroką gamę dań instant. Są one odpowiedzią na potrzeby społeczeństwa, które nie zawsze chce i może spędzać czas w kuchni, przygotowując pełnowartościowe posiłki. Sproszkowane dania, które wystarczy zalać wrzątkiem łączy najczęściej jedno – izomery trans.
Izomery trans należą do nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dzięki izomerom trans produkcja żywności stała się tańsza i znacznie wydłużyła datę ważności produktów.
Tłuszcze trans nawet w niewielkich ilościach mogą mieć przykre konsekwencja dla zdrowia całego organizmu. Powodują otyłość i zwiększenie złego cholesterolu. Zwiększają ryzyko zachorowania na cukrzycę typu drugiego, miażdżycę i choroby niedokrwienne serca.

Zdecydowanie nie zaleca się spożywania sproszkowanych dań instant, w szczególności takich jak zupka chińska w ciąży!
Podsumowanie – zupka chińska w ciąży to zły wybór
Kobiety w ciąży, którym zależy na zdrowiu własnym oraz dziecka, powinny maksymalnie zadbać o zdrowy tryb życia w tym szczególnym okresie. Oczywiste jest, że zmiany w organizmie powodują chęć na odstępstwa od wartościowej diety i nie ma w tym nic złego. Czasami można sobie pozwolić na zjedzenie przetworzonego produktu, jednak zupka chińska w ciąży to jeden z gorszych wyborów.
Produkt instant nie zawiera żadnych wartości odżywczych. Są w nim jedynie puste kalorie oraz cała gama szkodliwych konserwantów i chemicznych dodatków. Nie warto zatem ryzykować własnym zdrowiem oraz zdrowiem malucha dla kilkunastominutowego poczucia sytości.